
Im bliżej jesieni tym bardziej zaczynam być fanką herbaty, a wiadomo do dobrej herbaty nic lepiej nie smakuje jak delikatne kruche ciasteczka. Te idealnie będą się komponować z herbatą, bo maja nutkę limetki i jednocześnie są orzeźwiające. Dzięki wiórkom kokosowym są wybornie kruche i delikatne, ale bez obaw doskonale znoszą transport w pudełku (Miśka testowała) , więc można je zabrać ze sobą do pracy czy też do szkoły na przekąskę.
Składniki na około 40 sztuk ciasteczek o średnicy 5-6 cm:
250 g mąki pszennej
100 g maki ziemniaczanej
100 g cukru
150 g oleju roślinnego (u mnie kokosowy)
50 g wiórków kokosowych
skórka z 1 limetki
50 ml mleka (u mnie sojowe)

Przygotowanie:
Z podanych składników zagnieć gładkie ciasto.

Zawiń je w folię spożywczą i schłodź w lodówce przez pół godziny.

Schodzone ciasto rozwałkuj na grubość około 5 mm i wykrawaj ciastka.

Uformowane ciasteczka umieść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piecz przez około 12 minut do uzyskania lekko złotego koloru.

Po upieczeniu mogą być delikatnie miękkie, ale po wystudzeniu stwardnieją i będą idealnie kruche.

Smacznego 