
Nie wiem jak Wy ale ja przeważnie na sylwestra piekę jakiś tort, bo jakby nie było jest to wypiek odświętny. Niedawno wdele życzeń i w sumie tak trochę na odczepnego upiekłam naprawdę łatwy tort, bo to tylko ciasto czekoladowe przełożone domową nutellą i podbajerowany malinami, ale na to wygląda, że im mniej kombinowania tym lepiej, bo jak to u mnie w domu bywa, wszystcy stwierdzili, że ten był najlepszy. Dziele się z Wami szczęściem moich Miśków i życze Wam szczęśliwego Nowego Roku 