Na moim świątecznym stole pośród przeróżnych wykwintnych potraw nie możerównież zabraknąć piernika.
W tym roku postanowiłam, że będzie nieco inny, a mianowicie z dodatkiem surowych tartych buraków i powideł śliwkowych.
Dzięki temu ciasto po upieczeniu jest wilgotne, ma piękny ciemnobrązowy kolor i przepięknie pachnie korzennymi przyprawami.
Gotowy piernik wykończyłam moja ulubioną, smaczna i prostą wegańską polewą czekoladową.
Ciasto śmiało możecie upiec już na kilka dni przed świętami, ponieważ na długo zachowuje świeżość i aromat .
Składniki:
200 g mąki (użyłam orkiszowej)
200 g surowych buraków
150 g cukru trzcinowego
2 łyżki gorzkiego kakao
1 dojrzały banan
1/2 szklanki mleka roślinnego
50 g wiórek kokosowych
150 ml oleju
4 łyżki powideł śliwkowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka przyprawy piernikowej
szczypta soli
Polewa:
2 łyżki gorzkiego kakao
2 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki cukru pudru
Wszystkie składniki umieścić w małym rondelku i podgrzewać na małym ogniu, aż się połączą w jednolitą błyszczącą polewę.
Nie gotować!
Przygotowanie:
Do jednej miski wsypać wszystkie suche składniki: mąkę, cukier, sodę proszek do pieczenia, kakao, wiórki kokosowe, przyprawę piernikową, sól i dokładnie wymieszać.
Do drugiej miski zetrzeć wcześniej obrane buraki, dodać powidła, mleko, pokrojonego banana, olej i wszystko dokładnie zmiksować.
Następnie do mokrej masy stopniowo dodawać połączone suche składniki i delikatnie wymieszać.
Gotowe ciasto wylać do natłuszczonej i wysypanej mąką lub bułką tartą foremki o wymiarach 20x30 cm lub do keksówki.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 C i piec 50 minut.
Gotowy piernik przestudzić, a następnie polać polewą czekoladową i posypać bakaliami.