Jeżyny, leśne jagody, borówki amerykańskie, czarna porzeczka - tyle owoców w pięknym kolorze :). Nic tylko korzystać, póki czas, jeść do woli, brudząc palce fioletowym sokiem. Albo... napakować do bułeczek i rozkoszować się słodkim ciastem, kwaśnym nadzieniem i polewą czekoladowo-jogurtową. Warto!
Te pyszne drożdżówki przygotowałam z tego przepisu, dodając zamiast czarnej porzeczki jeżyny i borówki amerykańskie. Jedni trafiali na większe kwachotki, inni na mniejsze. Nie dosładzajcie nadzienia, cały urok tych bułeczek polega na połączeniu smaków słodkich i kwaśnych. Smacznego!
Drożdżówki z borówkami i jeżynami (porcja na 8-10 sztuk)
Składniki na ciasto:
- 280 g mąki pszennej
- 80 g cukru z wanilią (dałam zwykły cukier połączony z 2 łyżkami cukru wanilinowego)
- 25 g świeżych drożdży lub 12,5 g suszonych
- 125 ml ciepłego mleka
- 1 jajko
- 35 g miękkiego masła
- 1 łyżka oleju
- 1 roztrzepane jajko (do posmarowania)
nadzienie:
- 200-250 g borówek amerykańskich i jeżyn (lub innych kwaskowatych sezonowych owoców)
polewa:
- 100 g białej czekolady
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
Ze świeżych drożdży przygotowujemy rozczyn – drożdże kruszymy, zasypujemy 2 łyżkami cukru, zalewamy ciepłym mlekiem i dokładnie mieszamy. Zostawiamy w ciepłym miejscu, żeby drożdże ruszyły.
Mąkę łączymy z rozczynem (lub suchymi drożdżami), resztą cukru, jajkiem, olejem i miękkim masłem. Wyrabiamy elastyczne ciasto, w razie potrzeby dodając niewielką ilość mąki. Ciasto powinno być gładkie i łatwo odchodzić od rąk.
Naczynie z ciastem przykrywamy ściereczką i zostawiamy na ok. pół godziny, aby podwoiło objętość. Następnie wykładamy je na oprószoną mąką stolnicę, wałkujemy na grubość 0,5-1 cm i kroimy na 8-10 prostokątów. Na każdy prostokąt kładziemy 1-2 łyżki owoców, sklejamy, formujemy podłużne bułki i kładziemy łączeniem do dołu na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy roztrzepanym jajkiem.
Piekarnik nagrzewamy do 150 stopni, bułeczki pieczemy ok. 15 minut, następnie zwiększamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 10 minut, aż wierzch się ładnie zezłoci.
Przygotowujemy polewę – połamaną na kawałki czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Do płynnej czekolady dodajemy dwie łyżki jogurtu, mieszamy, odstawiamy, aby polewa lekko przestygła i zgęstniała. Polewamy wystudzone drożdżówki.