Queijadas de leite to takie
pastéis de nata dla leniwych! Nie wymagają zbyt wiele pracy, bardzo łatwo je się robi, a do tego są przepyszne! Jeśli przepis na słynne
pastéis Was przeraża, to wypróbujcie koniecznie
queijadas. Babeczki te są niczym mleczny pudding aromatyzowany słynnym portugalskim tercetem: cynamonem, wanilią i skórką cytrynową. Najsłynniejsze są
queijadas de Sintra, które koniecznie musicie wypróbować podczas wyprawy do tego urokliwego miasteczka w jednej z tamtejszych cukierni lub będąc na
Time Out Market w Lizbonie. Nic nie stoi również na przeszkodzie, żeby zrobić je również w domu. Ten piekielnie prosty przepis odkryłem w książce
Lisbon autorstwa
Rebecci Seal i zanim wziąłem się po raz pierwszy za
pastéis de nata, postanowiłem na rozgrzewkę wypróbować coś łatwiejszego. Muszę Was tylko ostrzec —
queijadas de leite są piekielnie uzależniające i ani się obejrzycie, znikną w tajemniczych okolicznościach. ;)