Kochani!
Piszę ten post z wypiekami na twarzy mimo zimowej aury na zewnątrz :)
Pomysł na ten projekt rodził się w mojej głowie od dłuższego czasu. A ze względu na to, że z Gosią w wielu kwestiach myślimy podobnie zaryzykowałam i zapytałam, czy nie chciałaby mi towarzyszyć. Reakcja była pozytywna i tak oto od około pół roku planujemy, wymyślamy, projektujemy i co najważniejsze REALIZUJEMY!
Czytaj więcej »