Roladki w tym wydaniu mają ogromną zaletę, są nie tylko smaczne ale i proste - szybkie w wykonaniu. Wystarczą dwa filety z piersi kurczaka, feta, odrobina cytryny trochę keczupu i mamy naprawdę smaczny dodatek do obiadu.
4 średnie filety z piersi kurczaka lub 2 duże
kostka fety
3 łyżki skórki z cytryny
0,5 szklanki keczupu
1/3 szklanki wody
1/2 łyżki masła
Mięso rozbijamy na płaty, ważne ( jak zawsze ) aby nie podziurawić, a więc najlepiej robić to na i pod płatem folii spożywczej, który później nam ułatwi rolowanie mięsa.
Na każdy taki płat rozprowadzamy równo łyżeczkę skórki otartej z cytryny. Przy ocieraniu należy pamiętać aby ścierać delikatnie tylko żółtą skórkę, a nie białe albedo które niestety jest gorzkie i może nam wszystko zepsuć. Na skórkę kładziemy słupek fety, który powinien być dopasowany do wielkości mięsa i zawijamy. Zaczynamy od złożenia krótszych boków do środka i rolujemy. Teraz właśnie folia jest bardzo przydatna, pozwoli nam ciasno zwinąć i uformować zgrabne roladki.
Układamy łączeniem do dołu i odstawiamy do lodówki na jakieś 30 min aby całość stężała. Na patelni rozgrzewamy odrobinę masła i podsmażamy roladki z każdej strony ( zaczynając od strony z łączeniem), gdy są rumiane, zalewamy wodą, dodajemy keczup i resztę skórki.
Przykrywamy i chwilę razem dusimy. Wystarczy 5 - 8 min aby tylko mięso naszło sosem i feta się zagrzała.
Słona feta doskonale spełnia swoją rolę i dodaje słoności, a cytryna nadaje jej wspaniałego aromatu. Całość dopełnia keczup który już nie potrzebuje żadnych przypraw, jako sos sprawdza się doskonale. I tym sposobem mamy....prosty, szybki, tani, smaczny obiadek lub poczęstunek dla gości bez zbędnego tłuszczu i masy dodatków. :)