Coleslaw, czyli słynna amerykańska "sałatka", a raczej dodatek do dań, bo po określeniu "sałatka" spodziewamy się raczej czegoś lżejszego. O tym, że jest pyszna pomimo swojej prostoty, nie trzeba chyba nikogo przekonywać, bo jakie danie skąpane w majonezie nie jest pyszne...? ;)
Coleslaw nie stanowi oddzielnego dania, podaje się go do smażonej ryby, do dań z grilla, kanapek na ciepło, burgerów...wszędzie tam, gdzie potrzeba odrobiny warzyw by usprawiedliwić dosyć kaloryczną resztę posiłku ;)
Pierwszy drukowany przepis na tę sałątkę pochodzi z początku lat 50tych, a nazwa Coleslaw oznacza nic innego jak "sałatkę z kapusty" i powstała od duńskiego słowa “Koolsla” (skrót od
koolsalade), zapożyczonego od (nie zgadniecie...) duńskich imigranów.
Składniki:- 1 niewielka główka białej kapusty
- 2 marchewki
- 1 szk. majonezu
- 1/4 szk. octu jabłkowego
- 1 łyzka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- odrobina świeżo mielonego pieprzu
Przygotowanie:- kapustę siekamy drobno, marchew obieramy i trzemy na tarce o grubych oczkach
- z pozostałych składników przygotowujemy sos
- mieszamy całość dokładnie i zjadamy najlepiej w dniu przygotowania, póki sałatka jest chrupiąca :)
Gdyby ktoś miał wątpliwości, jak wymawiamy "Coleslaw" ;)