Sernik, z którego jestem bardzo dumna, gdyż jest to ciasto mojego pomysłu. Wypróbowany nie raz i dotąd nie zdarzyło się aby komuś nie smakował. Pyszny, kremowy, tym razem z polewą z białej czekolady choć najbardziej pasuje polewa z czekolady mlecznej lub deserowej.
Kochani, na blogu szykuję małą rewolucję, wracam do weganizmu, więc postów niewegańskich nie będę już raczej publikować (z wyjątkiem ciast, które rzadko kiedy piekę dla siebie). Jeśli potrzebujecie inspiracji, bodźca albo motywacji obejrzyjcie proszę serię filmów dokumentalnych "Ziemia widziana z nieba". Zastrzyk energii do zmieniania świata. A jak najlepiej zacząć zmieniać świat? Oczywiście od siebie!
Składniki na spód:100 g masła
50 g gorzkiej czekolady
150 g ciasteczek typu digestive
Składniki na masę serową:1000 g twarogu
250 g mascarpone
250 ml śmietany kremówki
10 jajek
1,5 szklanki cukru
cukier waniliowy
2 łyżki mąki ziemiaczanej
Składniki na polewę:100 ml śmietany kremówki
100 g czekolady (u nas biała na wyraźne życzenie Szkraba ;))
Wykonanie:- Przygotować spód: ciasteczka drobno pokruszyć (najwygodniej blenderem); w rondelku rozpuścić masło i czekoladę, masę dodać do pokruszonych ciasteczek i dokładnie wymieszać. Blachę o wymiarach 20x30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie formy równomiernie rozłożyć czekoladowo-ciasteczkowy spód. Wyrównać, ugnieść i przełożyć blachę na pół godziny do lodówki.
- Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić. Śmietanę kremówkę ubić. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Cały czas mieszając dodawać stopniowo twaróg, potem mascarpone, mąkę ziemniaczaną, a następnie ubitą kremówkę. Na końcu dodać ubite białka i delikatnie wymieszać silikonową łopatką.
- Masę serową wylać na schłodzony czekoladowy spód.
- Ciasto wstawić do nagrzanego wcześniej piekarnika i piec przez 60 minut w temperaturze 175°C.
- Przygotować polewę: w rondelku podgrzać śmietanę kremówkę razem z połamaną na kawałki czekoladą. Dokładnie mieszać, aż czekolada się roztopi. Ciasto udekorować polewą i wstawić do lodówki na kilka godzin.