Ponad połowa zdjęć na karcie mojego aparatu to śniadania. Bez żartów, to już chyba obsesja. Leżą biedactwa zapomniane i przenoszone z jednego folderu do drugiego, tak więc postanowiłam zebrać je wszystkie i systematycznie publikować na blogu. Nie wiem co ile będzie pojawiał się taki post ani czy w ogóle ten pomysł się Wam podoba. Przynajmniej będę częściej aktualizować bloga, bo śniadania jem codziennie ;) Zapraszam więc do mojej kuchni o poranku.
Składniki:
1 porcja 65g kaszy gryczanej niepalonej
1/3 szklanki mleka roślinnego/wody
1 mrożony banan
pół szklanki jagód
do podania mleczko kokosowe i jeszcze więcej jagód
Dzień wcześniej banana kroimy w plasterki i wkładamy do zamrażarki. Kaszę zalewamy szklanką wody. Rano przepłukujemy kaszę, blenderujemy z mrożonym bananem i jagodami, rozcieńczamy mlekiem. Podajemy z dodatkami.