... nawet i w żałobie. Święta zbliżają się wielkimi krokami. Wprawdzie dla mnie są w tym roku zupełnie zbędnym elementem kalendarza i skoro nie ma już z nami mojej Babuni to po prostu mogłyby się skończyć zanim się zaczęły. Zgodnie z tradycją do stołu jednak i tak będzie trzeba usiąść. Przedstawiam więc przepis na sałatkę warstwową. Od kilku lat za sprawą mojej Mamy regularnie gości na naszym świątecznym stole. Kolorowa, stosunkowo lekka, a przy tym prosta i szybka w przygotowaniu, cow ferworze prac świątecznych bardzo się liczy.
Składniki (na dużą misę):
- 1 puszka kukurydzy
- 1 puszka ananasa
- słoiczek selera konserwowego
- ok 30 dag wędliny drobiowej w kawałku(szynka, polędwica)
- 3-4 jajka gotowane na twardo
- kawałek pora (kilka centymetrów)
- słoik majonezu (250 ml)
Przygotowanie:Zanim przystąpimy do robienia sałatki produkty z puszek porządnie odsączamy z zalewy.
Na dno przeźroczystej misy układamy posiekanego selera. Warstwę smarujemy majonezem. Wykładamy kukurydzę. Ponownie cienko smarujemy majonezem. Wykładamy wędlinę drobiową pokrojoną w średnią kostkę. Majonez. Ostatnią warstwę, którą smarujemy majonezem stanowi pokrojony w kostkę ananas. Na majonez posypujemy cienką warstwę drobno siekanego pora. Na sam wierzch posypujemy drobniutko posiekanym jajkiem.
Sałatka pięknie prezentuje się w przeźroczystym naczyniu. Przy nakładaniu należy sięgać samego dna by mieć cały przekrój smaków. Dla mnie to już domowy smak. Prezentowane zdjęcia pochodzą jeszcze z zeszłych Świąt Wielkanocnych, kiedy Babcia była z nami... .
Ech, szkoda gadać. Te i każde następne Święta będą już niepełnowartościowe. Zawsze to z Babcią najpierw dzieliło się jajkiem czy opłatkiem... zawsze z Nią się ustalało menu, zawsze razem przy stole. Smutno i źle.Nie wierzę, że święta bez Niej mogą się odbyć.
Wam mimo to smacznego i wesołego świętowania.