Święta, święta... Z każdej strony pewnie jesteście bombardowani tym tematem. Może i już macie go dość, ale co mi tam, ja uwielbiam ten czas! Powoli stroję każde pomieszczenie. Postaram się z każdego pokazać Wam garstkę inspiracji. Dzisiaj prosto z mojej sypialni. Tam króluje turkus i zieleń, choć na okres świąteczny niebieski bierze górę.
Na początek wiszący stroik. Zrobiłam go sama, tylko przy pomocy wianka wiklinowego, paru bombek i białej tasiemki. Zawisł w centralnym punkcie pod lampą :)
 |
| Koliberek dodaje uroku :) |
 |
| W całej okazałości. |
 |
| Prostota górą! :) |
Może drugi w kolejce mały tutorial. Baaardzo prosty. Jak już nie raz pisałam uwielbiam przetwarzać na różne sposoby moje szklane patery, bomboniery i słoiczki. Tak więc do tego stroiczka użyłam bardzo niewiele, a zrobienie go zajęło mi jakieś 5 minut! ;)
- szklany, dekoracyjny słoik (tutaj możecie popuścić wodze fantazji, można go zastąpić naprawdę wszystkim!)
- świąteczna świeca
- kolorowe kamyczki
- małe bombeczki, lub co chcecie jako dodatek
- opcjonalnie wstążka
 |
| Tak niewiele potrzeba :) |
Do pustego słoika wsypujemy kamyczki.
 |
| Nie trzeba dużo, tak żeby zmieściła się świeca. |
W środku układamy przygotowane dodatki.
 |
| Wypełnienie gotowe :) |
Wykończyłam szklaną pokrywę małą wstążeczką ;) Gotowe!
 |
| Mały akcent :) |
 |
| W całej okazałości :) |
A teraz odrobina zdjęć reszty dekoracji :)
 |
| Świąteczny krzaczek :D |
 |
| Urocze oświetlenie komody :) Nocą wygląda pięknie! |
 |
| Renifer w oknie szuka zimy ;) |
A jak tam wasze przygotowania do świąt? Stroicie już domy?? :)