Zaczyna się sezon owocowych wypieków. Nie ma nic lepszego niż drożdżowe ciasta z śliwkami czy truskawkami, nie wspomnę o czereśniach, które bardzo lubię i czekam na nie niecierpliwie. Tym razem jednak moim łupem w sklepie padł rabarbar. Kto z was nie jadł go w dzieciństwie? maczany w cukrze smakował najlepiej. No dobrze, sprawdzał się jeszcze pysznie na cieście drożdżowym. Myślałam żeby właśnie zrobić takie ciasto ale niestety łasuch pokręcił na taką propozycje nosem więc musiałam wymyśleć coś innego.A wy jak lubicie jeść rabarbar?
Składniki na formę o średnicy 40 cm
150 g masła
2 jajka
1/2 szklanki cukru
300 g mąki
2 łyżki śmietany 18%
łyżeczka proszku do pieczenia
0,5l mleka
2 łyżki cukru
1 budyń waniliowy
około 800 g rabarbaru
Wykonanie:
Mąkę przesiewamy na stolnicę, dodajemy cukier i proszek do pieczenia. W powstałym stożku robimy otwór i wbijamy tam jajka i dodajemy śmietanę. Masło kroimy na plastry i dodajemy na szczyt stożka. Wszystko razem ugniatamy i wyrabiamy jednolite ciasto. Tworzymy z niego kulę i oddzielamy 3/4 z całości. Większą część ciasta rozwałkowujemy na cienki placek i układamy na formie. Następnie gotujemy budyń z godnie z instrukcją na opakowaniu. Smarujemy nim ciasto w formie. Rabarbar kroimy na kawałki i rozkładamy równomiernie na budyniu. Pozostałą część ciasta również rozwałkowujemy i wycinamy z niej wąskie paski. Układamy je w formie kratki na rabarbarze, Wszystko posypujemy obficie cukrem. Pieczemy 40 minut w 180 stopniach. Gdy cisto ostygnie można podawać. Smacznego.