Rwie, rozdziera. Dodaj sobie jeszcze kilka synonimów. Nie skomentuję winy czy nie-winy matki, ojca. Nie jestem sędzią, sąsiadką, nie mieszkam z dzieckiem. Rzecz stała się obrzydliwa, a dziecko jak logowany produkt w serialu promuje przemoc domową. Tak, promuje. Fabian wyskakuje z lodówki, Fabiana znają już dzieci przedszkolne, Fabian jest na językach wszystkich.
Prywatność dziecka
Większość z nas wie – gdzie Fabian mieszka, z kim mieszka, co robi, czego nie robi. Internauta może spokojnie założyć mu profil na Wikipedii. Dane dziecka, zwłaszcza dziecka winny być chronione. A tu tata – zdjęcia, imię, daty – co chcesz. Pogooglujesz kilka minut i możesz iść do Fabiana z prezentem urodzinowym.
A widziałeś ten film??!?!
Filmiki z Fabianem mają oglądalność wielkiej sceny. Gdyby nie niska jakość, w kinach już wyprzedawaliby bilety. I tu znamy Fabiana twarz, ubranka, głos. Wystarczyłoby nieco pomajstrować, by oszczędzić dziecku takiej rozpoznawalności. Duża część oglądających zwyczajnie go obejrzy jak kolejny filmik i włączy kolejny.
Aaaa to ty jesteś tym chłopcem!
Wyobrażam sobie Fabiana za x lat. Szkoła... Dzieci już teraz świetnie korzystają z kompa. Jak wytłumaczy filmiki i wojenki rówieśnikom? Jak będzie odbierany, skoro rodzice są „tacy”? Dzisiaj widzimy matkę palącą przy dziecku i nie chcemy by nasze zadawało się z patologią. Chociaż dziecko nie jest tu niczemu winne. Ale jednak...
„Głowa nie szklanka”
przeczytałam gdzieś w udostępnieniach. Przecież to niemożliwe, żeby dziecko miało siniaka na głowie. Żeby w ogóle miało! Przecież po domu chodzi w kasku... Pamiętam jak dziś, kiedy Bebo strzelił czołem w podłogę. Zapewne dzisiaj byłby maltretowany. Co dopiero te siniaczki na nogach. Oczywiście wszyscy są w stanie stwierdzić, że dziecko zostało uderzone i często, gęsto wiedzą czym! Ludzie...zostańcie lekarzami, NFZ będzie generować mniejsze koszta z takimi zdolnościami.
„- Mama bije?
- Tak bije”
Pytanie nie dało możliwości odpowiedzi. Ojciec cały czas mówi dziecku, o dziecku, o matce w obecności dziecka, jak to mama bije, ściska. Wczoraj, kiedy Bebo grał sobie w grę, zapytany został czy jest bity. „Tak”. O cokolwiek byście nie zapytali odpowiedź byłaby na tak. Podobnie jak w sytuacji, kiedy dziecko jest na coś złe, jest rozżalone. Sytuacja? Dziecko wyrwane od rodzica do rodzica, napięta atmosfera, dziecko zagubione, płaczliwe, może nawet i przerażone. W takiej chwili dzieci często mówią „nie kocham, nie lubię, nie bij mnie (przy próbie przytulenia!), zostaw, odejdź”.
Związek z DT.
Na ten temat już chyba powiedział każdy odpowiednią ilość słów. Jeśli grupa ojców, wali teksty o podpaleniu matek, sędziów, pań w MOPS, namawia do porwań ze szkół, przedszkoli. A i grupowo z koleżkami umawia się na widzenia z dzieckiem wyglądając „odpowiednio”. Dziwicie się, że matka może nie chcieć z takimi osobami kontaktu???
I na koniec. Filmiki obejrzały dzieci. Dzieci w wieku do lat 5:
„Dlaczego ten tata go nie przytuli?”
„Tato, ale ty mi nie będziesz robił zdjęć jak się uderzę. Prawda?”
„On ma na imię Fabian i jest sławny, bo rodzice go biją”
Bicia ciężarnej i braku kontaktu z córkami nie komentuję, skoro Zainteresowany tego nie chce zrobić sam. Dziwne jest jedynie to, że większość komentarzy w tym temacie sama usunęła się z wydarzenia.
*Komentując nie obrażaj ojca, ani matki.
**Grożąc komukolwiek wiedz, że jest to karalne.
***Nie wrzucaj filmików, zdjęć dziecka, które Twoje nie jest.
****Komentując sprawę dot. bicia, naucz się sam nie bić słownie.