Mój ulubiony miesiąc już od kilku dnia na kartkach kalendarza. Wiąże z nim wiele miłych wspomnień, ciepłych, słodkich, beztroskich. Będąc małą dziewczynką wyczekiwałam niecierpliwie Dnia Dziecka, z nadzieją, że otrzymam upragnioną lalkę lub inną zabawkę. Teraz rozglądam się za naszymi pierwszymi, polskimi truskawkami, a kiedy już je dostanę, objadam się bez końca. Czerwiec to dla mnie czas pewnych zmian, połowa roku, w której zaczynam coś nowego. I tym razem jest nie inaczej. Coś się dzieje, może się uda, ale nie chcę zapeszać.
Letnie smaki zdążyłam już wypróbować w postaci czekoladek Ritter Sport. Mamy trzy do wyboru: truskawka mięta, maślanka cytryna i mrożona kawa. Osobiście zostałam fanką tej drugiej. Delikatne, a zarazem kwaskowe nadzienie idealnie smakuje oblane białą czekoladą. To świetna inspiracja dla letnich deserów.