Nie przepadamy za zupami z dyni, ale ta jest wyjątkowo dobra i bardzo nam smakuje :) Wszystko za sprawą aromatycznej pasty curry, pomidorów, mleczka kokosowego oraz pieczenia warzyw. Zupa ma kremową konsystencję, z którą idealnie współgra ciecierzyca. Zamiast niej można jednak upiec małe, chrupiące grzanki. Do przepisu warto wykorzystać rosół pozostały z poprzedniego dnia. Spróbujcie też innych zup w jesiennym klimacie i smażonej dyni z czosnkiem i miętą :) Zmodyfikowany przepis z Kwestii Smaku.
Składniki, 4-5 porcji:
1200 g dyni ze skórką
5 pomidorów / 1 puszka pomidorów bez skórki
1 cebula w łupince
4 ząbki czosnku w łupinkach
2 łyżki oleju kokosowego / oliwy z oliwek extravergine
2 kopiaste łyżeczki czerwonej pasty curry
200 ml mleczka kokosowego / śmietanki kremówki 30%
1 łyżka sosu sojowego / sól do smaku
pół łyżeczki oregano
świeżo mielony czarny pieprz do smaku (opcjonalnie)
świeża kolendra / natka pietruszki
8 łyżek ugotowanej ciecierzycy* (opcjonalnie)
1. Piekarnik nastawić na 190°C.
2. Dynię umyć, pokroić w łódeczki, usunąć pestki i ułożyć na blasze do pieczenia.
3. Pomidory umyć, przekroić na pół i porozkładać na blaszce rozcięciem do góry.
4. Cebulę przekroić na pół i ułożyć razem z czosnkiem pomiędzy warzywami.
5. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 1 h.
6. Dynię i pomidory obrać ze skórki i pokroić na ok. 2 cm kawałki.
7. Cebulę i czosnek obrać z łupinek.
8. W średnim garnku rozgrzać olej, dodać pastę curry i smażyć przez minutę.
9. Wrzucić upieczone warzywa, wymieszać i zalać rosołem. Zagotować.
10. Wlać mleczko kokosowe, zmiksować blenderem na krem i doprawić do smaku.
11. Podawać z garstką ciecierzycy i świeżą kolendrą.
*Ciecierzycę wypłukać, zalać wodą i odstawić na 12 h. Odlać wodę, ciecierzycę przełożyć do garnka, zalać wodą (powinno jej być 3 razy więcej niż cieciorki) i gotować pod przykryciem przez ok. 90 min. Pod koniec posolić.