Ciasto powstało tradycyjnie przez przypadek. Długi majowy weekend, sklepy pozamykane, a nam przyszła ochota na coś bardzo słodkiego. Poszperałam po szafkach i wymyśliłam małe co nieco.
Ciasto jest słodkie, bardzo sycące i chrupiące. Polecam serdecznie.
Składniki:
Kruchy spód:(na 2 porcje ciasta)
370 g mąki pszennej
200 g zimnego masła
100 g cukru
1 łyżeczka
cukru z wanilią1 jajko
łyżeczka cukru waniliowego
Wszystkie składniki szybko siekamy lub umieszczamy w misie malaksera bądź Thermomixa i wyrabiamy zwarte ciasto. Dzielimy je na dwie części. Jedną z nich formujemy w kstzałt kuli, zawijamy w folię i wkładamy do zamrażarki - przyda się do kolejnego ciasta. Drugą rozwałkowujemy i wykładamy ciastem natłuszczoną formę do tarty. Tartę zawijamy w folię i wkładamy do zamrażalnika na czas nagrzewania piekarnika.
(Oczywiście można przygotować ciasto jedynie z połowy porcji).
Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 15 minut. Zostawiamy do przestudzenia.
Krem:500 g mascarpone
ok. 250 g masy krówkowej z puszki
Mascarpone miksujemy z kajmakiem - tylko do połączenia. Nie należy zbyt długo ubijać, bo masa może się ściąć. Krem wykładamy na upieczony spód.
Dodatkowo:migdały
Migdały podprażamy na suchej patelni lub w piekarniku na blasze przy okazji pieczenia kruchego ciasta.
Podprażonymi migdałami posypujemy krem.
Poleca: Ania