Od pewnego czasu nie jem masła ani margaryny. Zastępuje je różnymi pastami kanapkowymi. Są to wszelkiego rodzaju pasty z fasoli, soczewicy czy serów.
Dziś mega szybka i pyszna pasta z fety.
Co potrzebujemy:- opakowanie sera feta (około 200 gram),
- 2 łyżki jogurtu naturalnego,
- mały pęczek kopru,
- 2 ząbki czosnku,
- pieprz.
Do miski wkładam ser feta, przeciśnięty przez praskę czosnek, pokrojony koper i jogurt. Wszystko wyrabiam widelcem na jednolitą masę i doprawiam do smaku pieprzem.
Wszystko zajmuje mi dosłownie 3 minutki a efekt jest pyszny.
Smacznego.
P.S Ja uciekam na egzamin.
Macie jakieś pomysły na pasty kanapkowe?
Jaka pasta jest wasza ulubiona?
Pozdrawiam