Po dobrym obiedzie człowiek jest skłonny wszystkim wybaczać.
Oskar Wilde
Zaintrygowało mnie ostatnio danie serwowane w KFC pod nazwą Qurrito. Kiedy zobaczyłam składniki postanowiłam spróbować przygotować je w domu. Oczywiście z racji braku słynnej panierki musiałam posłużyć się standardową opcją (bułka tarta + jajko ), co nie zmienia faktu, że domowe Qurrito może smakować naprawdę pysznie. W mojej wersji oprócz sera i kurczaka znajdzie się też odrobina zielonego akcentu jako że mamy wiosnę i trzeba korzystać ze świeżych warzyw, które mamy pod ręką.
Składniki na 4 Qurrito
8 placków tortilli
80 dag piersi z kurczaka
35 dag żółtego sera
sałata
majonez
ketchup
Panierka:
1 jajko
2 łyżki majonezu
około 1/4 szl. mleka
przyprawa uniwersalna, słodka papryka, chili
bułka tarta
Kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy na małe kawałki. Jajko mieszamy najpierw z majonezem, następnie dodajemy mleko i przyprawy. Kawałki kurczaka obtaczamy najpierw w jajku a następnie w bułce tartej i smażymy w głębokim tłuszczu. Odsączamy na papierowym ręczniku. Na tortilli układamy kawałki kurczaka, posypujemy obficie serem żółtym i kawałkami liści sałaty. Całość polewamy ketchupem i majonezem. Przykrywamy drugą tortillą. Przenosimy na rozgrzany grill lub patelnie grillową i chwileczkę obsmażamy. Następnie używając dwóch desek odwracamy całość na drugą stronę i smażymy pod przykryciem aż ser się rozpuści. Przekładamy na talerz i przekrawamy na 4 części.