Delikatne, mięciutkie, kakaowe gofry z kawałkami rozpuszczającej się czekolady w środku. Dobre nawet na drugi dzień, bo odpowiednio zabezpieczone nie schną i nie kruszeją, tylko zachowują swoją strukturę. Pysznie smakują z gałką waniliowych lodów, odrobiną bitej śmietany, truskawkami i polane rozpuszczoną mleczną czekoladą. Ogromna bomba kaloryczna, ale za to jaka smaczna :)
Składniki (12 gofrów)
- 2 duże jajka
- 100 g cukru
- ziarenka z 1/2 laski wanilii
- 115 g masła
- 350 g mąki pszennej
- 50 g gorzkiego kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 500 ml mleka 3,2%
- 100 g gorzkiej czekolady
- olej do posmarowania gofrownicy
Jajka ubić mikserem z cukrem na puszystą masę. Dodać ziarenka z wanilii i masło, ubijać dalej przez ok. 3 min. Mąkę przesiać z kakao i proszkiem. Do masy jajecznej dodać w 2-3 porcjach, cały czas miksując, na zmianę: przygotowaną mąkę z kakao i proszkiem oraz mleko. Gotowe ciasto miksować jeszcze przez kilka minut. Następnie przykryć i odstawić na 30 min. Po tym czasie sprawdzić konsystencję ciasta (gdyby było zbyt gęste dolać jeszcze dodatkowe 50 ml mleka). Czekoladę pokroić na kawałki, dodać do ciasta, wymieszać szpatułką. Wylewać ciasto na rozgrzaną gofrownicę wysmarowaną olejem, piec gofry i podawać z ulubionymi dodatkami. Smacznego! :)