Latem lubię wybrać się na piknik nad Odrę, albo nawet na własny balkon, jeśli nie mam zbyt dużo czasu. Robię wtedy coś pysznego do jedzenia, najlepiej sałatkę, bo warto korzystać z młodych warzyw póki są szeroko dostępne i w najlepszych cenach. Ostatnio miałam ochotę na sałatkę jarzynową, ale jak wiecie lubię eksperymentować trochę, więc dodałam do niej quinoę, a ponieważ akurat nie miałam w domu majonezu, sięgnęłam po słoiczek bezglutenowego pikantnego hummusu Profi. Zazwyczaj robię hummus sama, ale czasami zwyczajnie mi się nie chce, szczególnie w wakacyjne upalne dni. Zdarza się też, że spontanicznie wpadną do mnie znajomi, więc można nakroić trochę warzyw i przygotować szybką przekąskę, albo zwyczajnie jestem w biegu i nie mam czasu, a trzeba szybko coś ze sobą zabrać do jedzenia, gdy wychodzi się z domu (uroki celiakii, jedzenie na mieście odpada). Okazuje się, że świetnie też sprawdzi się jako zamiennik majonezu do sałatki piknikowej, gorąco polecam wypróbować.
Składniki:
1 szklanka ugotowanej białej quinoy
2 jajka ugotowane na twardo
2 marchewki
1 pietruszka
pół małego selera
2 nieduże ziemniaki
1 ogórek kiszony
kawałek pora (około 4 cm)
1 słoiczek hummusu pikantnego Profi
1 łyżka musztardy Dijon
1 łyżka oliwy z oliwek
2-3 łyżki wody
pieprz
sól
siekana natka pietruszki
Wykonanie:
Warzywa (marchew, seler, pietruszkę i ziemniaki) gotujemy w osolonej wodzie i odstawiamy do przestygnięcia, a następnie kroimy w kosteczkę, dodajemy tak samo pokrojone jajka i ogórek kiszony, oraz poszatkowaną natkę i por. Mieszamy wszystko razem z quinoą, doprawiamy solą i pieprzem. Hummus mieszamy z musztardą, oliwą i wodą, a gdy uzyskamy jednolitą konsystencje podobną do majonezu, łączymy z pozostałymi składnikami. Sałatkę przekładamy do słoika, lub pudełka, pakujemy do kosza razem z innymi ulubionymi smakołykami i jedziemy na piknik ;)