Okazał się królem imprezy. Dziewczyny kazały sobie robić kolejny... kolejny... i kolejny... aż się skończyły składniki :-)
Składniki
- porcja (kieliszek do wódki) likieru z karamboli (starfruit)
- pół porcji syropu kokosowego
- 2 porcje białego delikatnego wina, najlepiej lekko musującego
- pół porcji soku z cytryny
Do kieliszka od martini wstawiamy lód, wlewamy składniki po kolei, podajemy :-)
PS. Nazwę wymyśliliśmy wspólnie z Karolajną:-)