Truskawkowo-jogurtowy krem jęczmienny* z nerkowcami* w słoiczku po nutelli
*na płatkach jęczmiennych
*więcej zatopione w środku
Ostatnio zdecydowanie nie jest moja dobra passa śniadaniowa. Dzisiejsze śniadanie znów mi spłatało figla. Kremu było tak dużo, że zaczął wypływać, a i tak resztę dojadłam z garnuszka. No i wyszło za rzadkie jak na mój gust. Zdecydowanie preferuję gęstsze śniadania. No, ale koniec narzekania. Zauważyłam, że ostatnio wiecznie mi coś nie pasuje. Może zmienię nastawienie i wszystko znów będzie mi wychodzić?
Przynajmniej było smacznie.