Nie ufam wszelkim wypiekom z kartoników i innym "pomysłom na..." zwłaszcza, kiedy pani w reklamie, dumna ze swojego deseru, mówi coś o odrobinie wyobraźni.W związku z tym (oraz późniejszym weganizmem ;) ), "Kopca Kreta" w oryginale nigdy nie miałam oka...