Straciłam laptopa, umarł. A w zasadzie nie laptop, a ładowarka do niego. Jak dobrze, że wcześniej przewidziałam nadchodzącą katastrofę i zrobiłam sobie urodzinowy prezent - kupiłam tableta. Zdjęcia, odkąd obrabiam je na smartfonie też zgrywalam bezpośr...