Sezon prac w ogródkach zaczął się jakiś czas temu...Choć pogoda nas nie rozpieszcza, to przyroda już się obudziła i w moim ogrodzie zrobiło się kolorowo. Do prac ogrodowych zakładam najchętniej kalosze, choć chciałoby się czółenka gabor I kiedy wkrótce wypoczywać będę wśród uspakajającej zieleni mojego ogrodu, a słońce mocniej przygrzeje po trawie będę chodzić boso. Tak najwygodniej będzie:)
Stokrotki wysiały się obficie i jaśnieją w słońcu.
Prymulki też chętnie "kąpią" się w promieniach słonecznych.
Biały rododendron i kolorowe obsiewki przyciągają wzrok.
Piękne liście funki rozwijają się nieśmiało, ale już wkrótce rozłożą się jak zielone parasole.
W tym roku nie wszystkie cebule tulipanów wydały kwiaty, tym bardziej cieszą mnie te które rozkwitły :)
Na skalniaku rośnie dość spora trzmielina, którą przycinam co roku, ale chyba nie dość drastycznie, bo panoszy się coraz bardziej. Obok mały iglak którego znam pod nazwą "konik".
Ale czy to jest jego właściwa nazwa ? Nie wiem.