Tak, właśnie pyzy a nie knedle! Dlaczego? Bo są ogromne, z wielkimi śliwkami łowickimi, a knedle to mogą być z truskawkami ;) Nie wiem co w nich jest najlepsze - gorąca śliwka, miękkie ciasto z płynnym masełkiem czy cudownie chłodna, słodka i cynamonowa śmietanka... Jakie to szczęście, że mój Mąż, jakże cudowny, NIE LUBI knedli z truskawkami/pyz ze śliwkami/pierogów z jagodami itp... Dwie porcje najwspanialszego, przywodzącego na myśl dzieciństwo obiadu tylko dla mnie!
Czytaj więcej »