
Już od dwóch tygodni wypiekam pierniczki moim synom, czyżby przewidzieli, że niebawem pojawi się u nas śnieg ?. A tak poważnie, są oni fanami pierniczków i jak tylko pojawia się jesień dostaję zamówienie na ich wykonanie :). Są w smaku niebiańskie, mięciutkie, mają w sobie wszystko to co piernik ma mieć, czyli właściwy smak i aromat. Jesienią i zimą bardzo lubię pić aromatyczne kawy np. z cynamonem, kardamonem czy ostatnio z dodatkiem dyni, dodatek małego piernika podnosi jej smak. Serdecznie polecam zrobić je wcześniej, kto powiedział, że pasują tylko na Boże Narodzenie ?;).
Przepis należy do Kaeru, a znajdziecie go tu klik klik.
Gorąco pozdrawiam, Justyna ;).


