Witajcie!
W końcu mamy trochę lata w kwietniu! To moja pierwsza "wolna" wiosna od 7 lat. Począwszy od matur po sesje na studiach zawsze było coś do nauki. Staram się korzystać z tego czasu jak mogę. W kuchni wybieram szybkie, łatwe i zdrowe potrawy. Moim przyjacielem stał się parownik, a ulubionym miejscem na zakupy Hala Mirowska :) Ciasta robię raczej rzadko, jak już to drożdżowe lub ucierane z owocami. Dziś zapraszam na szybkie, lekkie, weekendowe ciasto z jabłkami i truskawkami. Przepis pochodzi z bloga
Moje Wypieki.
Przepis:4 jajka3/4 szklanki cukru1/2 szklanki oleju1 i 1/2 szklanki mąki pszennej1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczeniaszczypta soli2 jabłka5 truskawekcukier puder
Przygotowuję okrągłą formę z odpinanym brzegiem. Spód wykładam papierem do pieczenia, a boki zapinam tak, aby papier wyszedł na zewnątrz i pokrywał tylko dno. Nie smaruję niczym (ale można).
Białka oddzielam od żółtek i ubijam na sztywną pianę. Dodaję stopniowo cukier ciągle ubijając. Powinna powstać biała, błyszcząca piana jak na bezę. Następnie dodaję żółtka i olej ciągle miksując. Odkładam mikser. Mąkę, proszek i sól przesiewam do ubitej masy i delikatnie wmieszam używając szpatułki. Ciasto przelewam do formy do pieczenia. Na wierzchu układam owoce i lekko je dociskam. Całość wkładam do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika i piekę ok. 60 min.
Po upieczeniu posypuję cukrem pudrem.
Polecam też ciasta: