Ten sernik jest jeszcze mniej wymagający niż sernik na zimno, a smakuje dużo lepiej, przynajmniej mi, więc może i Tobie zasmakuje jego przepyszny karmelowy smak?
Cukier kokosowy i masa kajmakowa nadają mu pięknej karmelowej barwy, warstwy herbatników są delikatnie widoczne, a gruba warstwa kakao idealnie przełamuje słodycz kajmaku. Przepyszne ciasto na majówkę i nie tylko! :)
Potrzebujemy:
Masło + cukier kokosowy + 300 g masy kajmakowej rozpuszczamy do postaci płynnej.
Następnie do płynu dodajemy zmielony twaróg i doprowadzamy do wrzenia, często mieszając, bo masa lubi się przypalić.
W międzyczasie roztrzepujemy jajka z proszkiem budyniowym i dodajemy do wrzącej masy serowej, szybko mieszając, aby nie zrobiła się jajecznica. Doprowadzamy do wrzenia i ściągamy ze źródła ciepła.
Tortownicę o średnicy około 26 cm, można węższą, wtedy sernik będzie wyższy, wykładamy folią aluminiową lub dobrym, grubym papierem do pieczenia.
Wykładamy dno herbatnikami i smarujemy resztą masy kajmakowej. Przykrywamy drugą warstwą herbatników.
Na to wylewamy 1/2 masy twarogowej i przykrywamy już ostatnią warstwą herbatników. Na herbatniki wylewamy pozostałą część masy twarogowej, wyrównujemy szpatułką i wkładamy do lodówki, najlepiej na całą noc, aby herbatniki pięknie zmiękły, a masa twarogowa zrobiła się przepysznie zwarta.
Przed podaniem oprószamy obficie gorzkim kakao.
Do przetestowania otrzymałam również masła orzechowe, bardzo kremowe i przepyszne, za migdałowe oddałabym na prawdę wiele, poszło "na pniu".