Wiosną czas biegnie o wiele, wiele szybciej. Na szczęście nie aż tak szybko jak rosną na drzewach i krzewach liście, nie tak szybko jak rowijające się pąki wiśni, śliw i jabłoni... Ale za szybko. Ogród zajmuje mój wolny czas i kuchnia zeszła na drugi plan. Nie żebym nie gotowała :-) Ale w pośpiechu zapominam o zrobieniu zdjęć:-(Dzisiaj zaległe przepisy na tarty:
Przepis :- paczka ciasta francuskiego
- paczka mrożonego szpinaku
- ząbek czosnku
- 2-3 łyżki śmietany
- kilka suszonych pomidorów
- cała pierś z kurczaka
- przyprawy: papryka, bazylia, sól, pieprz
- mozarella / u mnie w kulkach /
- oliwa
Pierś myjemy, suszymy, kroimy na kawałki, marynujemy z solą i przyprawami / odstawiamy na parę minut/; kroimy suszone pomidory na cząstki; kurczaka krótko dusimy na patelni grillowej; dusimy rozmrożony szpinak, doprawiając czosnkiem, solą, pieprzem i śmietaną; ciasto francuskie rozwałkowujemy na dużą piekarnikową blachę; smarujemy szpinakiem, układamy cząstki kurczaka, połówki mozarelli oraz pomidory; zapiekamy około 10 minut w 180 stopniach;
Wersja druga / z gotowanym udkiem kurczaka na pomidorowym sosie /:
Przepis:
- paczka francuskiego ciasta
- gotowane udko kurczaka / jak z rosółu /
- 1 czerwona papryka
- kilka pieczarek poduszonych lekko z cebulą
- kilka plasterków żółtego sera / u mnie salami /
- przecier pomidorowy
- zioła prowansalskie, sól, pieprz
Do przecieru pomidorowego dodajemy sól, pieprz, zioła; smarujemy nim ciasto fracuskie / rozwałkowane na dużą blachę z piekarnika /; na nim układamy mięso z udka i resztę składników; całość posypujemy jeszcze ziołami; zapiekamy w 180 stopniach około 10 minut;
Serdeczne pozdrowienia !