Dziś zapraszamy i częstujemy pysznym ciachem do herbaty jak i do kawy. Ciasto to powstało na życzenie bliskiej mi osoby i jest wizją którą snuła się od niedawna. Tak też postanowiłam skomponować składniki i uzyskać kostkę bounty, która smakowała wybornie. Kokosowe nadzienie ukryte w nietuzinkowym murzynku i tu muszę się zatrzymać i podziękować mojej serdecznej znajomej za podstawowy przepis na to ciasto - murzynek który jest jej specjalnością wyszedł i mi co oznacza że przepis z zeszytu jej Mamy jest cudowny i warty zapisania... Ale wystarczy tej prywaty, wracajmy do kostki która już kusi swym smakiem - polecam, zapewniam, że zniknie błyskawicznie.
Kostka bounty
Składniki:
ciasto murzynek:
250 g margaryny
1 czubata szklanka cukru
4 łyżki kakao
125 ml wody
6 jajek
2 czubate szklanki maki tortowej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
masa kokosowa:
210 g masła
1/2 szklanki cukru
330 ml kwaśnej śmietany 18%
260 g wiórek kokosowych
polewa:
2 tabliczki czekolady mlecznej
Przygotowanie:
Do garnka przekładamy margarynę, dodajemy cukier, wodę oraz kakao - rozpuszczamy całość (nie zagotowujemy), odlewamy 125 ml na polewę, pozostałość studzimy.
Do zimnej masy wbijamy żółtka, miksujemy następnie dodając przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia - miksujemy.
Białka ubijamy na sztywno, przekładamy do ciasta i mieszamy delikatnie łyżką do połączenia
Wylewamy ciasto na wyłożoną papierem blaszkę.
Murzynka pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku około 30 -35 minut do suchego patyczka.
Ciasto studzimy, przekrawamy na pół.
Masa: Do garnka przekłada masło, roztapiamy, dodajemy cukier oraz śmietanę i całość podgrzewamy przez około 3-4 minuty mieszając do całkowitego połączenia składników, wsypujemy wiórki i mieszamy przez 10 sekund.
Jedną część ciasta wkładamy do blaszki, wylewamy masę kokosową i przykrywamy drugim blatem.
Polewa: odlaną czekoladową część przelewamy do miseczki, wkruszamy czekoladę i roztapiamy całość w kąpieli wodnej. Gotową polewa dekorujemy ciasto.
Ciasto wstawiamy do lodówki na około 3 -4 godziny.