Witam Was drodzy czytelnicy w nowym miejscu. Przeniosłam bloga, ponieważ nie lubię, gdy ktoś pośrednio dyktuje mi, jak mój blog powinien wyglądać. Moje przepisy na pewno przestaną pojawiać się na stronie głównej Onetu, ale przynajmniej będę mogła nadać mojemu blogowi kształt taki, jaki będę chciała, bez konieczności proszenia się o coś. Z resztą prośby wysyłane e-mailem i tak pozostają bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Nie znoszę takiego traktowania.
Myślę, że dobre przepisy obronią się same, a czytelnicy podążą za mną :) Przynajmniej mam taką nadzieję.
Pierwszy post na nowej platformie uczcimy makaronem ;) Chow mein z boczniakami.
Składniki (na 3 porcje):
150 g makaronu chow mein
1 łyżka oleju roślinnego
kawałek (2,5 cm) imbiru
2 ząbki czosnku
250 g boczniaków
1 duża marchew, starta na tarce o dużych oczkach
1 czerwona papryka, pokrojona w słupki
150 g mrożonego groszku
4 liście kapusty pekińskiej, posiekane
3 łyżki posiekanego szczypioru
sos:
2 łyżki jasnego sosu sojowego
1 łyżka sosu rybnego
1 łyżka mirin (w zamian można dodać 1 łyżeczkę cukru)
1 łyżeczka oleju sezamowego
1 łyżka octu ryżowego
1 łyżka sosu chili
Przygotowanie:
Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu, ale moczymy go o minutę krócej niż podano.
W miseczce mieszamy składniki sosu.
Groszek zalewamy wrzątkiem, po około 5 minutach odcedzamy.
W woku rozgrzewamy olej, wrzucamy drobno posiekany imbir i czosnek. Smażymy około minuty do dwóch, mieszając i uważając, by czosnek się nie spalił. Następnie dodajemy marchew i paprykę i smażymy na dość dużym ogniu około 2 minut.
Następnie dorzucamy pokrojone w paseczki boczniaki i smażymy kolejne 4 minuty na dość dużym ogniu. Dodajemy groszek i kapustę pekińską i smażymy jeszcze 2 minuty, po czym wrzucamy makaron i wlewamy sos.
Całość dobrze podgrzewamy. Przed podaniem każdą porcje posypujemy posiekanym szczypiorem.
Smacznego!