Zapiekanki to jest to co tygryski kochają najbardziej, a tym bardziej, jeżeli jest przy tym są bezglutenowe. Zapraszam do przyrządzenia najprostszej i najpyszniejszej zapiekanki na świecie, a mój "myk" na pieczarki pozwala zaczarować je w grzyby leśne, dzięki temu taką zapiekankę swobodnie mogą jeść dzieci.
Z podanych proporcji powstaje obiad dla 3-osobowej rodziny.
Składniki:
- 2 torebki ryżu po 100 g
- ok. 300 g pieczarek
- 1 cebula
- 1 puszka kukurydzy
- garść mrożonego groszku
- ser grana padano
- oliwa z wytłoczyn do smażenia
- sól, pieprz i dużo oregano
Wykonanie:
1. Gotujemy ryż, a w międzyczasie smażymy na oliwie pokrojoną w pół-talarki cebulę.
2. Następnie dodajemy pieczarki, które najpierw obieramy, myjemy i siekamy. Solimy i pieprzymy i sypiemy mnóstwo oregano. To jest ten "myk", który zamienia pieczarki w grzyby leśne :-)
3. Następnie w naczyniu żaroodpornym mieszamy ugotowany ryż z usmażonymi pieczarkami i cebulą. Dodajemy kukurydzę i groszek i trzemy ser grana padano. Część sera mieszamy ze składnikami a część trzemy na wierzch. Jeżeli pieczarki zostąły odpowiednio doprawione to na tym etapie nie trzeba już niczym przyprawiać. Nastawiamy piekarnik i nagrzewamy go do 180 stopni. Wstawiamy zapiekankę pod przykryciem do nagrzanego piekarnika i pieczemy 30 minut. Na 10 minut przed zakończeniem pieczenia okrywamy zapiekankę i dopiekamy bez przykrycia.
4. Podajemy posypane startym serem grana padano i przyozdobione listkami bazylii.
Smacznego :-)