Zostało mi trochę ryżu z obiadu i nie bardzo wiedziałam co z nim zrobić, aż przyszło mi do głowy jedno z najprostszych rozwiązań: SAŁATKA! Kilka chwil spędzonych w kuchni później miałam gotową smaczną, sytą sałatkę, którą następnego dnia wzięliśmy do pracy jako drugie śniadanie :)
Składniki:
- woreczek ryżu
- ok. 2 łyżek curry
- 0,5 dużego słoika ogórków konserwowych
- 0,5 małego słoika papryki konserwowej
- 0,5 dużej, czerwonej, świeżej papryki
- 0,5 puszki kukurydzy
- 0,5 pęczka szczypiorku
- kilka łodyżek świeżej natki pietruszki
- majonez
- jogurt naturalny
- sól, pieprz, pieprz ziołowy
Ryż gotujemy wg instrukcji na opakowaniu, ale z dodatkiem curry. Ugotowany i ostudzony ryż wsypujemy do dużej miski.
Ogórki i paprykę konserwową kroimy w kostkę, odsączamy z nadmiaru wody i dorzucamy do ryżu. Świeżą paprykę również kroimy w kostkę, natkę pietruszki i szczypiorek siekamy, kukurydzę odsączamy z zalewy i wszystko wrzucamy do miski. Dodajemy majonez wymieszany z jogurtem naturalnym, doprawiamy do smaku i mieszamy.
Smacznego :)