Sezon na pomidory w pełni. Teraz są one najsmaczniejsze, słodkie, soczyste i mięsiste. Dlatego dzisiaj propozycja na pomidory inaczej. Faszerowane, podawane na ciepło. Pyszne i sycące danie, którym możecie poczęstować gości a gwarantuję, że każdemu będą smakować. My je bardzo lubimy i nawet nasz Maluszek zjadł jednego pomidora ze smakiem.
Składniki 4 duże dojrzałe malinowe pomidory
1 torebka ryżu
15 zielonych oliwek
2 duże pieczarki
4 kawałki sera lazur
0,5 cebuli
1 łyżka masła
sól
pieprz
koperek
natka pietruszki
Wykonanie:Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie, tak aby po ugotowaniu nie był za miękki. Gotowy ryż wsypujemy do miski. Pomidory myjemy i odcinamy górną jego część razem z szypułką. Za pomocą łyżeczką do robienia kulek z owoców, drylujemy środek. Miąższ drobno kroimy i dodajemy do ryżu. Pieczarki ścieramy na grubych oczkach tarki i razem z posiekaną cebulą dusimy na łyżce masła. Gdy będą uduszone dokładamy do miski. Kroimy w plasterki oliwki, siekamy koperek i pietruszkę. Nie umiem powiedzieć ile tych ziół, gdyż każdy powinien zrobić to wedle swoich upodobań. U mnie wyszło po garści posiekanego koperku i pietruszki. Doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. Tak gotowy farsz wkładamy do przygotowanych wcześniej pomidorów, na wierzchu każdego pomidora układamy po kawałku sera pleśniowego i zamykamy go 'kapelusikiem' z odciętej góry pomidora. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180' z funkcją góra/dół przez 30-40 min, do momentu, aż pomidory będą miękkie.
Smacznego