Znowu zrobiłam zakupy w
vegezone.pl :) Tym razem postanowiłam wypróbować kosmetyki
Zielone Labratorium.
Masło do ciała jest gęste, świetnie nawilża i obłędnie pachnie. Jabłko i lawenda z nazwy, a pachnie mocno cynamonowo ^^ Szampon ma zapach bardziej ziołowy, ale przyznam, że jeszcze go nie wypróbowałam. Polecam się przekonać na własnej skórze jakie to są fajnie, wegańskie kosmetyki.
Skusiłam się też na obrazek z króliczkami, który obecnie wisi w mojej kuchni. Jest przeuroczy :D
Kulinarnie za to znowu zastój. Dobrze, że mam Męża, który gotuje dla mnie, gdy wyczerpana wracam z pracy :) Ostatnio czekałam na mnie pomidorówka ze świeżych pomidorów, schabowe kotlety sojowe w beszamelu z ziemniaczkami z koperkiem i surówką z czerwonej kapusty gotowanej na parze, z zeszkloną cebulką i melonem (Tak! To połączenie się sprawdza :D)
Wegańsko, bezglutenowo i pysznie ^^