Wegański, bezglutenowy deserek, który zdobył moje serce już po pierwszym spotkaniu z moimi kubkami smakowymi. Rafaello w wersji jaglanej jest już wielu osobom znane w postaci pralinek, ale w postaci słodkości ukrytej w słoiczku jeszcze się nie pojawiło (bynajmniej ja się z tym nie spotkałam). Konsystencja deserku rozpływa się w ustach, a zarazem wymaga pogryzienia, dzięki czemu możemy się nim delektować. Dodatkową atrakcją jest dążenie do środka przekąski, gdzie ukryte są migdały.
SKŁADNIKI (4 porcje):
- 1/2 szklanki kaszy jaglanej
- 5 łyżek gęstego mleka kokosowego
- 1 szklanka mleka migdałowego
- kilka obranych migdałów
- 1/4 szklanki wiórków kokosowych
- opcjonalnie słodzik (ja nie użyłam)
WYKONANIE:
Kaszę jaglaną gotujemy w mleku migdałowym, po wchłonięcia całego płynu dodajemy mleko kokosowe- całość mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Małe słoiczki napełniamy deserkiem do połowy, nadziewamy migdałami (ok 2-3 na jeden słoiczek), kładziemy kolejną warstwę deserku. Wierzch posypujemy wiórkami, po czym gotowe słodkości odkładamy na chwilę do lodówki.