OLYMPUS DIGITAL CAMERAGdy tylko zaczyna robić się chłodniej od razu nachodzi mnie ochota na różnego rodzaju placuszki, racuszki, a tym razem naszło mnie na gofry. Nie takie zwykłe gofry, które dobre są tylko gdy są ciepłe, bo zaraz się robią gumowate, tylko takie prawdziwe chrupiące. Sekret tych gofrów tkwi w cukrze, a dokładnie w cukrze tzw. gruba rafinada, w Belgii, skąd pochodzą używa się do tego specjalnego cukru perłowego, ale ciężko taki znaleźć, więc spokojnie użyć można polskiego cukru, który kupicie bez większego problemu. Te belgijskie gofry są tak samo dobre na drugi dzień, a ciasto możecie przygotować dzień wcześniej i zostawić w lodówce szczelnie przykryte folią spożywczą na tzw. zimne wyrastanie, a w dniu pieczenia wyjąc z lodówki na około pół godzinki, tak aby ciasto osiągnęło temperaturę pokojową. Tak samo możecie zrobić z wyrośniętym już ciastem
Składniki na około 15 sztuk:
400 g mąki pszennej
200 g margaryny roślinnej
2 banany
100 ml mleka sojowego
200 g grubego cukru tzw. gruba rafinada (dostaniecie bez większego problemu)
opakowanie suchych drożdży
łyżka cukru waniliowego
OLYMPUS DIGITAL CAMERAPrzygotowanie:
W rondelku rozpuść i dodaj mleko- nie gotuj tylko rozpuść 