Buraczkowo - daktylowe brownie podane z bananami i masłem migdałowym
Czas mknie jak szalony..
Jutro rozpoczynam ostatni pełny tydzień zajęć ( z 3 kolokwiami. ale to się wytnie :D) w semestrze zimowym, ale i otrzymam wiadomość co dalej, czy dziekan da mi jeszcze jedną szansę, czy wybór pielęgniarstwa był tylko przypałem w moim życiu i spróbuję swoich sił na wymarzonym kierunku poprawiając maturę z bio w maju ...
Do końca nie tracę nadziei, ale głowie już mam różne wersje wydarzeń
Wiem jedno na pewno - chcę zdać wszystkie inne przedmioty ( szczególnie anatomię i fizjologię), by jakby coś później byłoby mi łatwiej.
Miłej niedzieli :*