Parę lat temu ( trochę ich było ) otrzymałam od koleżanki ten przepis na karkówkę. Robiłam ją wielokrotnie. Wszyscy bez wyjątku bardzo ją lubią. Kiedyś podjęłam próbę zrobienia tego dania z innym mięsem a mianowicie z filetami z kurczaka, ale to już nie było to. W tym przypadku najlepiej sprawdza się karkówka, jest rewelacyjna.
Składniki:
- 1 ½ kg karkówki
- ½ kg pieczarek
- 3 cebule
- Delikat czerwony
- Mąka do panierowania
- Olej do smażenia
Sos
- 8 łyżek wody
- 3 łyżki sosu sojowego
- 3 łyżki cukru
- 1 mały słoik koncentratu pomidorowego.
Wykonanie:
Karkówkę kroimy w plastry, nie rozbijamy ich. Przyprawiamy czerwonym delikatem z obu stron. Wstawiamy do lodówki na nie mniej niż 3 godziny, a najlepiej na noc. Po upływie tego czasu, karkówkę obtaczamy w mące i podsmażamy na oleju. Usmażoną układamy w naczyniu do zapiekania. Cebulę przekrawamy na połowę i na plasterki, pieczarki również na plasterki. Na patelni po smażeniu kotletów podsmażamy cebulę, wykładamy ją na karkówkę i później podsmażamy pieczarki, które równie wykładamy na mięso. Z podanych składników przygotowujemy sos ( dobrze jest go podgrzać aby rozpuścić cukier ). Sosem zalewamy karkówkę. Pieczemy około 1 ½ godziny w temp. 190 o C, pod folia aluminiową. SMACZNEGO.