Ten post powinien pojawić się już dawno, ale jak zwykle czasu brak. Po drodze były Święta, które miałam okazję spędzić w odmiennym klimacie niż zazwyczaj, czyli we Francji. A chęć na Kopiec Kreta pojawiła się już dawno z pierwszymi oznakami wiosny. Przepis wyszukałam na stronie
Domowe-WypiekiSkładniki:
CIASTO
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka mleka
- 1 szklanka oleju
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 4 łyżki kakao
- 2 jajka
WNĘTRZE
Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Do osobnej miski przesiewamy mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę i mieszamy. Następnie do ubitych jajek na przemian dodajemy suche składniki, mleko i olej. Tortownicę o wymiarach 24 cm smarujemy masłem i obsypujemy kakao. Ciasto pieczemy w 160 stopniach przez około 50 minut.
Po ostygnięciu ciasta, odkrajamy je na wysokości 2 cm i delikatnie wydrążamy, tak aby zrobiło się miejsce na nasze banany i śmietankę. Banany obieramy ze skórki, dzielimy na części i skrapiamy sokiem z cytryny. Czekoladę kroimy na drobne kawałki. Śmietankę ubijamy na niskich obrotach z cukrem pudrem i fixami. Po ubiciu dodajemy pokrojoną czekoladę i mieszamy. Na cieście układamy nasze banany, na nie wykładamy śmietankę formułując kopiec. Całość posypujemy wydrążonym wcześniej i rozdrobnionym ciastem. Nasz wypiek zostawiamy w lodówce na 30 min.
SMACZNEGO !!!
A oto pyszności które serwują w Lyonie :) Uwierzcie, warto się skusić !