Halloween'owy wieczór przyniósł wiele inspiracji. Między innymi krwawą bezę. Efekt bardzo łatwo uzyskać na takim podłożu jakim jest beza.
Proste i pyszne :)
Składniki:
6 białek
300 g cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka soku z cytryny
Krem:
250 g mascarpone
500 ml śmietanki kremówki
1 łyżka cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
Dodatkowo:
Frużelina wiśniowa (wiśnie z cukrem zagęszczone mąką ziemniaczaną)
Wykonanie:Białka ubijamy mikserem. W połowie ubijania, gdy piana zaczyna się robić gęsta zaczynamy dodawać cukier. Musimy robić to powoli cały czas miksując. Gdy uzyskamy gęstą, perłową i sztywną pianę dodajemy sok z cytryny i mąkę i miksujemy.
Piekarnik nagrzewamy do 120 C z termoobiegiem.Pianę z białek dzielimy na pół i wykładamy na dwie blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Rozkładamy tak aby tworzyły równej wielkości okręgi.*Można wcześniej na papierze odrysować okręgi od dużego talerza.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 1,5h.Po upieczeniu zostawiamy do ostygnięcia przy uchylonym piekarniku.
Krem:Śmietanę, mascarpone, cukier puder oraz sok miksujemy razem aż będą sztywne.Rozkładamy całość na jednym blacie bezowym. Polewamy frużeliną i przykrywamy drugim blatem.Ozdabiamy pozostałą frużeliną (ale tylko sokiem). Nadajemy efekt bezy spryskanej krwią.
Idealne na Halloween'owe party :)