Dokładnie 14 maja odbyło się pierwsze Lubińskie spotkanie bloggerek w którym miałam przyjemność uczestniczyć.
Organizatorkami owego spotkania były:
Kasia
Blog- mój drugi świat
i
Kamila
Kreatywny Rodzic Uczestniczki spotkania :)
Kreatywny Rodzic - Kamila Blog- mój drugi świat - KasiaPo drugiej stronie brzucha- IzaPyzuszkowo- GrażynkaPanna Dziobakowa- SaraTakie moje oderwanie- MagdaMoja Skarbnica- EdytaMłoda mama Kacpra- KlaudiaZakątek Moniki- MonikaClauditte Miss Cooking.-Klaudia - to ja :D
Organizatorki włożyły całe swoje serce i ogrom zaangażowania aby to wydarzenie miało miejsce. Jak widać na prezentacji powyżej jest cała masa sponsorów :) dzięki którym mogłyśmy się spotkać. Każda była w szoku, wielkim szoku gdy zobaczyłyśmy masę upominków i gadżetów do przetestowania :).
Do Naszego pierwszego spotkania doszło w bardzo kameralnym i przytulnym miejscu jakim jest
Villa Cuprum Lubin
Spędzając czas ze sobą i poznając siebie wzajemnie prowadziłyśmy rozmowy "typowo" kobiece :) dotyczące urody, wychowywania dzieci oraz nowinki żywieniowe. Na spotkaniu bloggerskim zorganizowane były również różne warsztaty z których wyniosłyśmy nową wiedzę.
Moja szefowa
Sylwia Biały zadbała również o to abyśmy z głodu nie pomarły :). Przepyszna lekka wakacyjna sałatka z kaczki została specjalnie przygotowana przez zespół
Piekielna Kura Lubin :) Jestem ogromnie szczęśliwa, że wszystkim bardzo smakowało. Ponieważ pomimo tego, że byłam jedną z uczestniczek tego wydarzenia reprezentowałam również swoje miejsce pracy.
Organizatorka nie kłamała mówiąc, że będzie nam potrzebna wielka, ogromna torba aby zapakować te wszystkie wspaniałości :) Cały bagażnik wypełniony był po brzegi :)
Wisienką na "torcie" był oczywiście deser !!! Specjalnie dla Nas stworzony Torcik przez "Na Słodko Torty Anety". Dziewczyno..... ajjjj niebo w gębie :) widać to na zdjęciu :)
Nie mogło się obejść bez wzniesienia toastu. Ale zaraz, zaraz :) to nie jest zwykły szampan. To poezja smaku i na dodatek bezalkoholowa (na spotkaniu były mamy w ciąży jak również kobiety prowadzące samochody). Kto nie pił, ten koniecznie musi spróbować. Mnie najbardziej posmakował szampan z bazylią.
Cała masa prezentów :) ojjj..... dużo tego :D
Zdjęcia w tym wpisie są wykonane przeze mnie (te oznaczone moją nazwą bloga) oraz wspaniała Pani fotograf
https://www.facebook.com/andrzejewskafoto/?fref=ts