Jak przystało na niedzielę obiad musi składać się z mięsa. Dzisiaj zrobiłam kurczaka, którego marynowałam przez około 5 godzin. Głównym składnikiem marynaty był ocet balsamiczny. Kurczak wyszedł bardzo smaczny.
Składniki: około 1,5 kg kurczaka
6 łyżek octu balsamicznego
1,5 łyżeczki (czubate) słodkiej papryki
0,5 łyżeczki papryki chilli
1 łyżeczka ziół prowansalskich
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka miodu
sól, pieprz
Przygotowanie: Wszystkie składniki na marynatę (ocet balsamiczny, słodką paprykę, paprykę chilli, zioła prowansalskie, 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, miód) połączyć. Kurczaka posolić i popieprzyć, natrzeć marynatą. Wstawić do lodówki na około 5 godzin. Kurczaka piec w torebce do pieczeniu w temperaturze 180C przez około godziny. Po tym czasie torebkę rozciąć i dopiec kurczaka aby miał złocistą i chrupiącą skórkę.
Kurczaka podałam z ziemniakami i sałatą na słodko.