Nastał jesienny czas, czas chłodu i infekcji górnych dróg oddechowych. Od paru lat, gdy tylko poczuję, że "coś zaczyna mnie brać", wieczorem, po rozgrzewającym prysznicu, wypijam 1-2 kieliszeczki nalewki i wskakuję do łóżka. Póki co ta metoda działa. Dzisiaj zaproponuję Wam nalewkę z żurawiny. Jest to dobry czas na jej przygotowanie, ponieważ nie brakuje jej teraz na sklepowych półkach.
Składniki:- kilogram żurawiny,- 0,5 litra wódki 40%,- 0,5 litra spirytusu,- 1 szklanka cukru.
Wykonanie:1. Żurawinę myję i pozostawiam w durszlaku, żeby woda obciekła z owoców. W tym czasie mieszam ze sobą wódkę i spirytus.
2. Żurawinę można lekko zgnieść, dzięki temu puści więcej soku. Owoce wrzucamy do słoika i zasypujemy cukrem. Następnie zalewamy alkoholem. Nalewkę odstawiam do ciemnego miejsca na ok. 2-3 tygodnie. Nalewkę zlewam do butelek i szczelnie zamykam korkiem.
3. Nalewkę piję po okołu 2 miesiącach od zabutelkowania.